Autor Wątek: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY  (Przeczytany 1734 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pitek

  • Pioneer
  • *
  • Grupa_Tymczasowa
  • Wiadomości: 475
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 79
  • Pitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezes
  • Distance Travelled: 5006km
  • Trains Routed: 1665
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #15 dnia: 25 Kwiecień 2017, 19:08:21 »
Wiem, że we Wrocławiu szkoli firma i ma swoje odziały chyba jeszcze w Warszawie i Katowicach. Robią szkolenia raz w roku, na początku marca. Kwota to około 5000zł + badania. Ale nie wiem jak potem wygląda zatrudnienie i pracodawcy.

A tu akurat na temat pracy jako maszynista:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/kolej-czeka-na-pracownikow-81430.html

Offline Aderian94

  • Supporter
  • *
  • Pioneer
  • *
  • Wiadomości: 48
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 65
  • Aderian94 prezesAderian94 prezesAderian94 prezesAderian94 prezesAderian94 prezesAderian94 prezesAderian94 prezesAderian94 prezesAderian94 prezesAderian94 prezesAderian94 prezesAderian94 prezes
  • Heaven Of System
    • Heaven Of System
  • Distance Travelled: 3102km
  • Trains Routed: 1039
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #16 dnia: 25 Kwiecień 2017, 19:17:21 »
Sam koszt szkolenia jak i miejsce (Wrocław), to dla mnie nie problem. W końcu tu pracuję. Ale nie chciałbym też wyrzucić pieniędzy w błoto, jeśli później mnie po prywatnym szkoleniu nikt nie zatrudni na dalsze szkolenie na swiadectwo. Dlatego pytam.
Heaven Of System

Offline Radmorek

  • Developer
  • Tester
  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 62
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 24
  • Radmorek dróżnik przejazdowyRadmorek dróżnik przejazdowyRadmorek dróżnik przejazdowyRadmorek dróżnik przejazdowy
  • Distance Travelled: 507km
  • Trains Routed: 249
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #17 dnia: 25 Kwiecień 2017, 19:31:49 »
A spróbuję. Ciekawe, czy się w ogóle odezwą. Jeśli szkolenia są w weekendy, a nie w tygodniu, to dobra wiadomość, bo nie trzeba rezygnować z pracy. Ogólnie zastanawiałem się, czy nie zrobić kursu na licencję maszynisty prywatnie, ale podobno wtedy jest dużo mniejsza szansa na zatrudnienie. Ktoś wie jak to jest?
Zazwyczaj jeśli przewoźnik ci robi licencję, to wręcz musisz u niego przepracować X lat jako odpracowanie kosztów poniesionych na zrobienie licencji, no i przewoźnik po to cię szkoli abyś u niego pracował. Jeśli zrobisz kurs prywatnie to po prostu szukasz pracy, ale zyskujesz możliwość szukania pracy, bo bez licencji przewoźnik musi ci ją zrobić, a nie wszyscy robią.
Swego czasu jeśli nie nadal Koleje Śląskie i Koleje Mazowieckie szukają osób posiadających licencję, PKP IC i PKP C albo ci ją zrobią, ale przyjmą już z licencją, i myślę, że osoba z licencją jest milej widziana, bo przewoźnik nie ponosi kosztów.

Offline Ryszard-san

  • Global Moderator
  • Global Moderator
  • Pioneer
  • *
  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 355
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 167
  • Ryszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezes
  • Distance Travelled: 10175km
  • Trains Routed: 1265
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #18 dnia: 25 Kwiecień 2017, 20:25:36 »
Do IC Kraków sekcja koatowice poszło parę osób które porobiły kursy prywatnie (łatwiej się mieli dostać), ja na jesien pisałem przez stronę to się nie odezwali - z tego co gadałem to najłatwiej iść na szopę i przez naczelnika to załatwiać (wieksze szanse) . Ale po kursie "Teoretycznym" i tak cię czeka 1,5 roku zapychu za grosze zanim zrobisz prawo kierowania. I Bardzo Ważne w IC Dostaniesz prawo do przewozu osób tylko i wyłącznie. Teraz nie ma tak jak kiedyś że jak miałeś prawo kierowania to mogłeś iść na towaty, osoby. Jak ci się znudzi w IC i będziesz chciał iść na Towarowe to licz się z co najmniej rocznym kursem od nowa.
 
EU06-18;gags;gags;120a;120a;609a

Offline gravition

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 217
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 37
  • gravition toromistrzgravition toromistrzgravition toromistrzgravition toromistrzgravition toromistrzgravition toromistrzgravition toromistrz
  • Distance Travelled: 3038km
  • Trains Routed: 363
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #19 dnia: 25 Kwiecień 2017, 20:42:06 »
I Bardzo Ważne w IC Dostaniesz prawo do przewozu osób tylko i wyłącznie. Teraz nie ma tak jak kiedyś że jak miałeś prawo kierowania to mogłeś iść na towaty, osoby. Jak ci się znudzi w IC i będziesz chciał iść na Towarowe to licz się z co najmniej rocznym kursem od nowa.

Coraz to nowsze przepisy zaczynają już przekraczać granice absurdu, jeszcze trochę i na każdą drobną modernizację EP07 będzie trzeba osobno robić kurs bo jeden przycisk jest w innym miejscu w kabinie maszynisty...
KW Poznań

Offline erap2

  • Supporter
  • *
  • Pioneer
  • *
  • Wiadomości: 120
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 18
  • erap2 zwrotniczyerap2 zwrotniczyerap2 zwrotniczy
    • Erap2 - kolej na Facebooku ;)
  • Distance Travelled: 1063km
  • Trains Routed: 481
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #20 dnia: 25 Kwiecień 2017, 22:05:40 »
@Gravition: W sumie tak będzie, bo żeby zdobyć autoryzację na konkretny typ pojazdu (nie ważne, czym się będzie różnił) będzie trzeba przerobić 24H teorii i 48H praktyki zakończone egzaminem. Nie ważne będzie to, że ty jeździłeś na tym pojeździe rok temu, autoryzację straciłeś to egzamin...

Offline Pitek

  • Pioneer
  • *
  • Grupa_Tymczasowa
  • Wiadomości: 475
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 79
  • Pitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezes
  • Distance Travelled: 5006km
  • Trains Routed: 1665
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #21 dnia: 25 Kwiecień 2017, 22:31:43 »
To znaczy jeśli przewoźnik dba o swoich pracowników, to tak im harmonogram układa, żeby nie tracili czasu na ponowną autoryzację. To samo tyczy się szlaków.

Generalnie, same kłody pod nogi.

Offline matfre96

  • Supporter
  • *
  • Pioneer
  • *
  • Wiadomości: 99
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 10
  • matfre96 dróżnik obchodowymatfre96 dróżnik obchodowy
  • PKP Intercity S.A.
  • Distance Travelled: 3021km
  • Trains Routed: 105
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #22 dnia: 25 Kwiecień 2017, 22:47:43 »
Pitolicie aż szkoda czytać, nie będę cytował bo mi się nie chcę. Zacznijmy od tego że podczas kursu na licencje nikt nie podpisuje lojalki bo IC nie ponosi żadnego kosztu za to czy zdacie czy nie zdacie egzaminu, podkreślam na licencje. Urzędy pracy chętnie współpracują. Gdy zdecydujecie się na dofinansowanie z urzędu to przewoźnik wydaje "promesę zatrudnienia", bez tego żaden urząd nie da dofinansowania. Gdy zapłacicie z własnej kieszeni to okej. Do tych którzy pisali że nie ma żadnej gwarancji: zastanówcie się najpierw po co IC miałoby zawracać sobie głowę naborem na licencje skoro nie chcieliby organizować kursu na świadectwo? Jedno z drugim się łączy, nie trzeba być Sherlockiem Holmesem żeby to zauważyć. Na kurs weekendowy raczej bym nie liczył, oni szukają ludzi bezrobotnych czyli w domyśle mają "czas wolny". Tzw. lojalkę podpisujecie dopiero w momencie zatrudnienia w spółce czyli na kursie na świadectwo maszynisty. Gadanie głupot o znajomościach też jest mocno wyssane z palca. Wypłata podczas kursu na świadectwo to najniższa krajowa ponieważ w żaden sposób nie jesteś "przydatny" dla spółki, święta i nocki odpadają - wyższe koszty dla firmy, można jedynie pocieszać się tym że taka wypłata jest do czasu zdania egzaminu a kurs na świadectwo trwa około 2 lat. Praca maszynisty wiązała, wiąże się i wiązać będzie z wyrzeczeniami i gdy czytam płacze typu "musiałbym zrezygnować z pracy" i jest to poważny problem, to niech lepiej sobie nie zawraca tym głowy ani sobie ani spółce. Tym którzy dotrwali do końca - Dziękuję. Pozdrawiam.
A tu gorzelnie właśnie widzieliśmy już zamkniętą niestety szkoda...

LCS Wołomin (Warszawa Wileńska - Tłuszcz) - 100% (w fazie testów)

Offline Pitek

  • Pioneer
  • *
  • Grupa_Tymczasowa
  • Wiadomości: 475
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 79
  • Pitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezesPitek prezes
  • Distance Travelled: 5006km
  • Trains Routed: 1665
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #23 dnia: 26 Kwiecień 2017, 00:28:16 »
Nie pitolicie, tylko realnie rozważamy za i przeciw. Może dla kogoś, tak jak wspomniałem wyżej, kto jest tuż po technikum, nie będą sprawiały problemów wyrzeczenia, to sobie pozwoli na licencje i świadectwo. Wtedy ma 23 lata i MOŻE zaczyna jeździć.
Ale dla kogoś kto już pracuje, nie jest może do końca zadowolony z pracy, odejście "od tak" bez gwarancji pracy to poroniony pomysł. Nie wspomnę o wymaganiach zdrowotnych, jak na pilota. Przez dwa lata może się zdarzyć wszystko.
Okej, ktoś jeździ, ktoś przez to przeszedł, szacunek. Tylko czasami mam wrażenie, że wśród mechów panuje jakaś "zmowa" i legendy ile to nie zarabiają. Prawda jest taka, że dla młodego, zaczynającego jeździć są to bieda pieniądze. Nie sztuka 15 lat przejeździć za 2000zł, żeby ostatecznie mieć 4000zl. Powtarzam, pasja pasją, ale w pracy liczy się grosz :)

Offline gravition

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 217
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 37
  • gravition toromistrzgravition toromistrzgravition toromistrzgravition toromistrzgravition toromistrzgravition toromistrzgravition toromistrz
  • Distance Travelled: 3038km
  • Trains Routed: 363
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #24 dnia: 26 Kwiecień 2017, 07:36:50 »
@matfre96 z całym szacunkiem dla Ciebie, ale gadasz jak typowy maszynista cwaniak co to nie on, który jest już po wszystkich przejściach i już jeździ i ma wszystko z głowy. Zauważyłem, że ta przypadłość jest u bardzo dużej ilości młodych maszynistów, którzy mają 4 litery wyżej niż srają. Proszę zbastować i nie rzucać mi tu takimi tekstami bo to nie są płacze tylko tak jak Pitek napisał spojrzenie na tą pracę obiektywnie odkładając całą pasję i emocje na bok. Mając już jakąś pracę za którą dostajesz w miarę dobrą pensję ciężko jest z niej zrezygnować by przez ponad 2 lata tyrać w tym niebezpiecznym zawodzie za psi pieniądz, czyli 1500 na rękę. Te wszystkie artykuły kuszące wielkimi pieniędzmi to pic na wodę i kłamanie w żywe oczy, szukanie jeleni. Uwierz mi, bardzo chciałbym pracować w tym zawodzie, ale na start jest rzucone tyle kłód pod nogi, że nie wiem czy będę w stanie przez nie wszystkie przebrnąć. Idę dzisiaj osobiście dostarczyć swoje cv, list motywacyjny i podanie (nie wiem po co im te bzdurne listy), jak na rozmowie kwalifikacyjnej (o ile w ogóle do niej dojdzie) mi przedstawią ofertę pracy za minimalną krajową przez 2 lata trakcie szkolenia bo "jestem bezużyteczny dla spółki" to ja podziękuje i wyjdę.
Cytuj
Gadanie głupot o znajomościach też jest mocno wyssane z palca.
Nie jest wyssane z palca, uwierz mi wiem co mówię, bo doświadczyłem tego na własnej skórze.
« Ostatnia zmiana: 26 Kwiecień 2017, 07:39:05 wysłana przez gravition »
KW Poznań

Offline Ensifer

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 110
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 141
  • Ensifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezes
  • Distance Travelled: 4150km
  • Trains Routed: 1768
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #25 dnia: 26 Kwiecień 2017, 11:58:23 »
Ja nawet na głupiego dróżnika przejazdowego nie mogę się dostać, a docelowo chciałem na dyżurnego ruchu. O maszyniście w ogóle nie marzę - jeszcze bardziej kosmiczne wymagania zdrowotne + spółki kolejowe robią wielką łaskę i zatrudniają ludzi z uprawnieniami i doświadczeniem. Ciekawe, co zrobi PKP PLK za kilka lat, bo jakoś wątpię, żeby znalazło się wielu desperatów, którzy zechcą siedzieć na nastawni po 12 godzin za przysłowiowe "pińcet złoty", dodatkowo mając prokuratora za każdy błąd. To jest robota dla takich świrów-pasjonatów, którzy właśnie mogą pójść na podobne wyrzeczenia. Ile zarabia dróżnik przejazdowy to już w ogóle szkoda gadać. Na nastawni byłem parę razy (ale legalnie, z glejtem od PLK, żeby się ktoś nie przyczepił) i wszyscy się dziwili, że tak mi zależy na tej robocie. Jak złagodzą przepisy to chętnie się wybiorę, ale na razie to nie ma co liczyć na jakiś odzew - wezmą ludzi z PUP, może część zostanie, chociaż mam poważne wątpliwości. Jakoś nie widziałem na nastawni ludzi młodych, przeważnie sami tacy, co pamiętają jeszcze Gierka.

Offline EN57-002

  • User
  • Wiadomości: 81
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 235
  • EN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezes
  • Distance Travelled: 6149km
  • Trains Routed: 3355
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #26 dnia: 26 Kwiecień 2017, 13:37:16 »
Nie ma znajomości na kolei? - a to dobry dowcip dnia...
  Za nim pójdziecie do tej pracy, proponuję szerokie zainteresowanie tematem. O ile na nastawni w zasadzie godz. pracy są stałe w sensie rozpoczynania i kończenia, po za wybijaniem końcówek godz. z m-ca, czyli dniówek 4h. lub 8h., to reszta jest stała. O weekendach z rodziną, pracując na nastawniach, możecie zapomnieć, jeden w m-cu Wam zrobią. Reszta to np. pt. 1; sob.2, albo czw. 1; pt. 2; nd 2 (ta jest fajna bo wysokopłatna), albo czw. 2; nd 1 lub w całości bez - sob.1; nd 2, a przy L4 kolegi pt.1; sob.1; nd. 2 itp.
U mechaników już nie ma stałych godzin. Np. zaczyna się służbę o 02:15 do 14:15 na towarowych np., a jeśli chcecie pasażerskie to proszę. Służba od 03:30 początek w Zwardoniu i zgadnijcie co robią drużyny konduktorskie i trakcyjne, by się znaleźć o tej godz. na początek służby? Byś chciał tam podjechać autem, by było wygodniej, to koniec jest w Cz-ach, przynajmniej kiedyś był.
 Wracając do mechów.  Nie ma już loków na stałe, przesiadasz się ileś razy, tu fotel krzywy, tam za wysoki, tam za niski, regulacje nie działają, fotel wysiedziany, twardy. Przesiadasz się udupione szyby dookoła, naciepane na pulpicie czegokolwiek, bo lok jest dla wszystkich. Zmiany w biegu, na międzytorzu, w pasażerach na peronach, przy opóźnieniach z biegiem przez perony, a jak nie sprawdzisz wszystkiego i coś się stanie, to zgadnijcie kto jest winien? A jak sprawdzasz to opóźnienie rośnie i kto jest winien?
  To nie jest tylko sama jazda jak tu w td2. W towarowych czasem przez 12h ujedziesz może 100m podciagając pod semafor i tyle, a tu upał np. w lecie 35C, a Ty siedzisz w byku i się prażysz. W zimie zaś ci nogi zamarzną od nieszczelności pod pulpitem, jak trafisz...
  No i na koniec najważniejsze. Kolej jest niewdzięczna i warto to pamiętać. Powiedzą wam to właśnie Ci z czasów Gierka, ale oni siedzą, bo co mają zrobić. Gdzie jako maszynista możesz pracować jak nie na kolei, gdzie jako dyżurny możesz pracować oprócz kolei? A jak przyjdzie co do czego, to startujesz od początku.

Offline Radmorek

  • Developer
  • Tester
  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 62
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 24
  • Radmorek dróżnik przejazdowyRadmorek dróżnik przejazdowyRadmorek dróżnik przejazdowyRadmorek dróżnik przejazdowy
  • Distance Travelled: 507km
  • Trains Routed: 249
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #27 dnia: 26 Kwiecień 2017, 13:43:21 »
Robota maszynisty i dyżurnego trudną i mało płatną jest, ale nie szerzcie jakiejś zgrozy o tych zawodach.

Po co idziesz na dróżnika jak chcesz być dyżurnym? Nie dziw się, że dróżnik mało zarabia (że dyżurny też mało to nie skomentuję) skoro nie jest to jakaś wymagająca robota (zaraz ktoś powie że jak to większa odpowiedzialność, może i tak, ale obowiązków o wiele mniej niż u dyżurnego). Bycie dróżnikiem raczej ci nic nie daje, startujesz z takiego samego poziomu na dyżurnego jak byś nigdy nie był dróżnikiem.
Cytuj
kosmiczne wymagania zdrowotne
Powoli to się staje mitem, nawet na tych wielkich strasznych Katowicach mając dużą wadę wzroku, ale korekcję laserową, to przejdziesz na licencję.
Cytuj
dodatkowo mając prokuratora za każdy błąd
A jaki błąd możesz popełnić? Puścić towara przed osobowym? Wysłać express na zły szlak? To cię z roboty wyleją, a to, że ktoś nie zna procedur i podaję Sygnał Przestępczy bez zastanowienia to inna sprawa.
Cytuj
Jakoś nie widziałem na nastawni ludzi młodych, przeważnie sami tacy, co pamiętają jeszcze Gierka.
Błąd logiczny "bo ja widziałem, to mi się zdaje", a ja widziałem wiele osób młodych na nastawniach, i maszynistów mających po 20 czy 22 lata (z widoku dałbym 18) i co teraz?

Cytuj
Gdzie jako maszynista możesz pracować jak nie na kolei, gdzie jako dyżurny możesz pracować oprócz kolei?
Tak jest w prawie każdym zawodzie.

Offline Ensifer

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 110
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 141
  • Ensifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezesEnsifer prezes
  • Distance Travelled: 4150km
  • Trains Routed: 1768
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #28 dnia: 26 Kwiecień 2017, 14:02:13 »
Po co idziesz na dróżnika jak chcesz być dyżurnym? Nie dziw się, że dróżnik mało zarabia (że dyżurny też mało to nie skomentuję) skoro nie jest to jakaś wymagająca robota (zaraz ktoś powie że jak to większa odpowiedzialność, może i tak, ale obowiązków o wiele mniej niż u dyżurnego). Bycie dróżnikiem raczej ci nic nie daje, startujesz z takiego samego poziomu na dyżurnego jak byś nigdy nie był dróżnikiem.
Po to, żeby mieć lata przepracowane na kolei, bo "normalne" doświadczenie nie wystarczy, a ja szkoły kolejowej nie kończyłem. Załączam fragment z ogłoszenia o naborze na stanowisko dyżurnego ruchu:

    Wariant A
        Wykształcenie co najmniej średnie po ukończeniu kształcenia w zawodach lub na kierunkach z zakresu ruchu kolejowego i sygnalizacji kolejowej oraz po uzyskaniu odpowiednio tytułu zawodowego technika, świadectwa potwierdzającego kwalifikacje w zawodzie na poziomie technika, dyplomu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe na poziomie technika lub dyplomu ukończenia studiów wyższych.
        Zawodowy staż pracy – odbycie przygotowania zawodowego.
    Wariant B
        Wykształcenie co najmniej średnie.
        Zawodowy staż pracy, 2 lata pracy na innym stanowisku kolejowym oraz odbycie przygotowania zawodowego.
    Wariant C
        Wykształcenie co najmniej zasadnicze zawodowe.
        Zawodowy staż pracy,5 lat pracy na stanowisku nastawniczego oraz odbycie przygotowania zawodowego.
    umiejętność współpracy, dzielenia się wiedzą i doświadczeniem, radzenia sobie z emocjami,
    wiedza zawodowa,
    zorientowanie na klienta wewnętrznego i zewnętrznego,
    otwartość na zmianę,
    bardzo dobry stan zdrowia (1 kat. wzroku, 1 kat. słuchu)**.

Reasumując, pozostaje mi wariant B - 2 lata trzeba gdzieś przepracować.

Powoli to się staje mitem, nawet na tych wielkich strasznych Katowicach mając dużą wadę wzroku, ale korekcję laserową, to przejdziesz na licencję.
Toć przecie korekcja laserowa oznacza, że nie masz już tej wady, ale za taki zabieg to trzeba zapłacić z własnej kieszeni, NFZ tego nie refunduje. Ja wiem, że za marzenia trzeba płacić, ale niech mi ktoś wyjaśni, dlaczego na nastawni nie mogę nosić tych okularów powyżej tych limitów? Wiem, że przepisy były jeszcze ostrzejsze, ale przecież w okularach widzę bardzo dobrze, mam nawet prawo jazdy i nikt mi nie zabrania kierować pojazdami mechanicznymi. Mogę też strzelać z broni palnej i ubiegać się o stosowne pozwolenie.
A jaki błąd możesz popełnić? Puścić towara przed osobowym? Wysłać express na zły szlak? To cię z roboty wyleją, a to, że ktoś nie zna procedur i podaję Sygnał Przestępczy bez zastanowienia to inna sprawa.
Źle zwrotki przestawisz i już komisja przyjeżdża, nawet jeśli nic się nie stało. Dodatkowo obowiązuje znajomość pierdyliarda procedur, instrukcji i zaleceń oraz regulaminu technicznego posterunku. SZ to osobna para kaloszy, czasami bez niego nic nie zrobisz i trzeba trochę naginać.

Błąd logiczny "bo ja widziałem, to mi się zdaje", a ja widziałem wiele osób młodych na nastawniach, i maszynistów mających po 20 czy 22 lata (z widoku dałbym 18) i co teraz?
Wiem, że ten argument można łatwo podważyć, po prostu nie dysponuję żadnymi danymi, jeśli chodzi o średnią wieku pracowników PKP PLK, dlatego mogę opierać się tylko na własnych obserwacjach oraz rozmowach z kolejarzami.

Tak jest w prawie każdym zawodzie.
No właśnie niekoniecznie. Fakt, jak jesteś takim, dajmy na to, księdzem, to rzeczywiście możesz mieć problem, ale osoby po technikum z doświadczeniem zawodowym łatwo coś znajdą.

Jeszcze odnośnie czasu pracy maszynistów/konduktorów - ostatni pociąg KW przyjeżdża o 23:20 i nocuje, żeby wystartować przed 5. Przez ten czas obsługa pozostaje na miejscu. Miłej nocy.

Offline Radmorek

  • Developer
  • Tester
  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 62
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 24
  • Radmorek dróżnik przejazdowyRadmorek dróżnik przejazdowyRadmorek dróżnik przejazdowyRadmorek dróżnik przejazdowy
  • Distance Travelled: 507km
  • Trains Routed: 249
Odp: Szkolenie na licencję maszynisty PKP INTERCITY
« Odpowiedź #29 dnia: 26 Kwiecień 2017, 14:11:14 »
Doczepię się tylko do tej komisji, jak komisja przyjeżdża to nie znaczy od razu, że trafisz do więzienia. Zdarzają się wypadki, pomyłki, zaśnięcia, ale żeby dyżurny został aresztowany, to oprócz pijaństwa w ciągu 10 lat było może kilka takich przypadków. Trudno by było przepracować 40 lat na nastawni nie robiąc choć raz błędu, ale za to się to gułagu nie trafia.
A żeby doprowadzić do katastrofy to się trzeba nieźle nagimnastykować i być skrajnym debilem. (pomijam wypadki związane z niesprawdzeniem zajętości toru bez obwodów, no ale cóż)