Autor Wątek: Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2  (Przeczytany 557 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Anrzej

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 1
  • Anrzej pracownik torowy
  • Dzorcz Klunej is insajd
  • Distance Travelled: 1240km
Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2
« dnia: 10 Maj 2017, 16:46:45 »
Witam Was!

Jest to mój pierwszy post na forum, więc wypada mi się przedstawić. Łukasz, przed 30-stką, mieszkam i pracuje na górnym śląsku.

Jako "świeżak" postanowiłem podzielić się moimi obserwacjami podczas użytkowania Train Driver'a 2.
W życiu podoba mi się przejrzystość w obowiązkach osób pracujących na kolei. Wydaje się, że w TD2 przywilej tworzenia rozkładu jazdy, jak i bardzo uproszczony system przydzielania gwiazdek, zrobił z dyżurnych "bogów"(być może w przyszłości gwiazdkę będzie otrzymywać maszynista, który przestrzega prędkości i informacji na wskaźnikach, a dyżurny czy wypuszcza pociągi zgodnie z RJ). Nie tyle co doświadczenie dyżurnego, a jego "widzi misie" zależy od tego czy maszynista dostanie rozkład jazdy, w którym spędzi godzinę podczas postoju i 10 minut radości z zjazdy, czy dostanie w miarę przyzwoity rozkład (wiadomo czasem gdy jest zbyt dużo maszynistów inaczej się nie da). Jeżeli już dostaniemy przyzwoity RJ to jesteśmy uzależnieni od tego czy wcześniej nie podpadliśmy użytkownikowi, który jest dyżurnym lub czy nie pojawił się jego dobry kolega. Po "zakorkowaniu stacji" gdy RJ wszystkich klęka pierwszeństwo mają koledzy. Zdarzały mi się sytuacje gdy byłem jedynym maszynistą na scenerii, której pokonanie zajmuje co najmniej 15 minut, z niewyjaśnionych przyczyn musiałem czekać przed wjazdem dość czasu, by mieć spore opóźnienie. Dyżurny nie był łaskawy odpisać na głupie cześć, a po kilku minutach po wywołaniu selektywnym dał znak życia. Następnie i tak musiałem czekać na wjazd by potem okazało się, że cały czas aż do końca przejazdu być JEDYNYM na scenerii. Czytając czat, niektórzy nawet nie ukrywają się ze swoją złośliwością i oficjalnie piszą o swoich sposobach na innych. Jeżeli chodzi o wyjazd ze stacji offline na 10 przypadków, raptem 3 razy dyżurny się odezwał.

Ponoć na forum jest /u mnie w pracy nazywa się to/ "korona oddziałowa" - użytkowcy, którzy mają większe profity u administracji jak i twórców, którym lepiej nie podpaść, bo znacznie "umilą" nam rozgrywkę.

Jestem ciekaw czy są to wyłącznie moje odczucia czy ktoś również podziela zdanie, odnośnie moich spostrzeżeń.
 
Jeszcze takie coś na koniec, są użytkowcy czekający jak na szpilkach by móc wcisnąć sobie F7. Głównie sytuacja ta ma miejsce podczas nie wyhamowania i przejechania przez s1. W rzeczywistości nawet doświadczonym maszynistą, taka sytuacja się zdarza (np. sprzęt odmawia współpracy, warunki atmosferyczne czy nieszczęsne liście). Przepisy mówią klarownie jakie są procedury w w/w przypadku i mało kto wie o drodze ochronnej. Radio Stop to ostateczność.
follow the black cat

Offline mentorious

  • Artist
  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 162
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 158
  • mentorious prezesmentorious prezesmentorious prezesmentorious prezesmentorious prezesmentorious prezesmentorious prezesmentorious prezesmentorious prezesmentorious prezesmentorious prezesmentorious prezes
  • Distance Travelled: 2332km
  • Trains Routed: 1732
Odp: Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Maj 2017, 16:55:26 »
Jak widzisz jakies patologie, to korzystaj z systemu skarg, po cos on jest.

Offline Anrzej

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 1
  • Anrzej pracownik torowy
  • Dzorcz Klunej is insajd
  • Distance Travelled: 1240km
Odp: Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Maj 2017, 17:07:24 »
System skarg działa dłużej, niż ja mam konto. Gdyby się sprawdzał to nie pisałbym tego posta. Kolejną rzeczą jest to, że trudno komuś udowodnić złośliwość. Poza tym jeżeli moje przypuszczenia co do "korony" na forum są trafne, to poco się narażać? Ostatnia sprawa brzydzę się donosicielstwem "ostateczna ostateczność" zmusiłaby mnie do skorzystania z systemu skarg, a nie przypuszczenia i obserwacje.
follow the black cat

Offline guzik32

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 42
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 7
  • guzik32 pracownik torowy
  • "Nie ważne kim jesteś tylko jaki jesteś."
  • Distance Travelled: 765km
  • Trains Routed: 11
Odp: Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Maj 2017, 17:25:23 »
Musiałeś mieć naprawdę pecha skoro taka sytuacja zaistniała. A co do RS to użycie tego z automatu zaraz po minięciu s1 przez mecha też potępiam i to ostro. Bo parę loków może już przez to dalej nie pojechać, co powoduje jeszcze większy zamęt przez zbugowane hamulce i stos pytań na czacie jak to naprawić.
Symulator jest w fazie rozwojowej. Ludzie będą przychodzić i odchodzić przez ten okres. Niektórzy sobie specjalnie tylko wchodzą żeby innym poprzeszkadzać. Ale koniec końców kiedy symulator przejdzie do kolejnej fazy w rozwoju zostaną tylko ludzie co naprawdę im na projekcie zależy i wszystko będzie działać jak w zegarku. Także jak miałeś takie coś, to przykra sprawa.

[...]Zdarzały mi się sytuacje gdy byłem jedynym maszynistą na scenerii, której pokonanie zajmuje co najmniej 15 minut, z niewyjaśnionych przyczyn musiałem czekać przed wjazdem dość czasu, by mieć spore opóźnienie. Dyżurny nie był łaskawy odpisać na głupie cześć, a po kilku minutach po wywołaniu selektywnym dał znak życia[...]
[...]niektórzy nawet nie ukrywają się ze swoją złośliwością i oficjalnie piszą o swoich sposobach na innych[...]
Wszelkie takie zachowanie należy dobrze dokumentować, na pewno nie przejdzie to bez echa.

Pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość, bo takie sytuację niestety mogą się przytrafiać.


« Ostatnia zmiana: 10 Maj 2017, 19:15:30 wysłana przez guzik32 »

Offline Meril

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 79
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 68
  • Meril prezesMeril prezesMeril prezesMeril prezesMeril prezesMeril prezesMeril prezesMeril prezesMeril prezesMeril prezesMeril prezesMeril prezes
  • Distance Travelled: 761km
  • Trains Routed: 578
Odp: Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Maj 2017, 19:06:09 »
Albo ja jestem w tej "koronie" albo nigdy się z tym nie spotkałem ??? Ja się nie boje narazić i stanowczo  potępiam kolesiostwo. Bawimy się w symulator kolei, a nie polityki ;D Zgłaszaj wszystkie takie złośliwostki czy łamanie procedur.

Offline eM8Ka

  • User
  • Wiadomości: 15
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 11
  • eM8Ka dróżnik obchodowyeM8Ka dróżnik obchodowy
  • Do zobaczenia na szlaku!
  • Distance Travelled: 1119km
  • Trains Routed: 118
Odp: Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Maj 2017, 01:10:43 »
Ja się wypowiem jako nie-supporter.
Przez 1119km nic takiego mi się nie zdarzyło. Oczywiście to nie znaczy, że takie rzeczy się dzieją. Może faktycznie miałeś pecha. Częściej spotykam "wodzirejów" na czacie. Stoi taki na stacji i zagaduje innych, pisze dużo, pyta bez sensu, trąbi, ZEW1, ZEW2. Myśli że rozkręca dobrą imprezę. Można przez takich przegapić istotny komunikat.

Kolesiostwo = trolling, taki sam jak "wodzirej"i inni psujący zabawę. Trolli należy tępić. Od tego jest system skarg. Donosicielstwo jest wtedy, gdy ktoś popełni drobny błąd w prowadzeniu pociągu lub dyżurowaniu, a ktoś od razu pisze skargę. Skarga na kolesiostwo to nie żadne donosicielstwo tylko obrona swojego terytorium przed intruzami. Inaczej kolesie-trolle i inne trolle będą bezkarne, zawładną wirtualną przestrzenią TD2 i zabawa w kolej straci sens.

Sam kiedyś przejechałem S1 (kilka metrów, ale jednak). Od razu hamowanie awaryjne. Wyjaśniliśmy sprawę na miejscu z dyżurnym. Za chwilę na tej samej stacji troll zaczął szaleć, ignorować (złośliwie albo z totalnej niewiedzy) sygnały, uciekł na szlak. Dyżurny zatrzymał go radiostopem i dał kicka. Skutek: skarga dyżurnego tylko na trolla, na mnie nie. A mógł donieść na moje S1, ma takie prawo. Ja złamałem przepisy kolejowe, ale nie zdezorganizowałem zabawy innym, troll przeszkadzał ewidentnie.

Ja korony nie widzę. Jeśli już, to mam tremę wjeżdżając na stację, na której dyżuruje jakiś doświadczony użytkownik. Albo gdy ma przyjąć/wysłać pociąg na taką staję jako dyżurny. Cóż, oni szybciej zauważą moje błędy, a i przez szacunek dla ich wiedzy (jest tu kilku wysokiej klasy fachowców).
« Ostatnia zmiana: 11 Maj 2017, 01:14:22 wysłana przez eM8Ka »

Offline trainfun09

  • User
  • Wiadomości: 76
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 12
  • trainfun09 dróżnik obchodowytrainfun09 dróżnik obchodowy
  • Obecny projekt: LCS Suchacz
  • Distance Travelled: 1761km
  • Trains Routed: 70
Odp: Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Maj 2017, 16:23:02 »
Ja też się jako non-supporter wypowiem. Co może dla niektórych może wydawać się dziwne, lecz ja też nie widzę "korony". Choć nie lubię czekać wiele czasu na wyjazd, to wiem, że jest to uzasadnione. Często jak siedzę na stacji jako DR to wiem, że o wyjazd nie jest łatwo. Czasem też trzeba poczekać na wjazd, bo np.: pozajmowane większość torów, albo nie można podać wjazdu i trzeba się chwilę namęczyć aby napisać rozkaz pisemny (zdarza się rzadko ale zdarza) i trzeba poczekać. Także Andrzej: To nie prawda że w świecie TeDetka istnieje "korona oddziałowa". Po prostu niektórzy DR są bardziej, a nie którzy mniej "surowi"; niektórzy chcą prowadzić ruch bardziej realnie a niektórzy po prostu sobie grają.


Wydaje się, że w TD2 przywilej tworzenia rozkładu jazdy, jak i bardzo uproszczony system przydzielania gwiazdek, zrobił z dyżurnych "bogów"(być może w przyszłości gwiazdkę będzie otrzymywać maszynista, który przestrzega prędkości i informacji na wskaźnikach, a dyżurny czy wypuszcza pociągi zgodnie z RJ).


Źle rozumiesz system gwiazdek. Im więcej kilometrów przejedziesz, tym "większą" masz gwiazdkę.

Offline Misiek5

  • Supporter
  • *
  • Pioneer
  • *
  • Wiadomości: 367
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 20
  • Misiek5 dróżnik przejazdowyMisiek5 dróżnik przejazdowyMisiek5 dróżnik przejazdowyMisiek5 dróżnik przejazdowy
  • Młody programista z 5-letnim doświadczeniem
  • Distance Travelled: 3197km
  • Trains Routed: 1473
Odp: Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2
« Odpowiedź #7 dnia: 11 Maj 2017, 16:33:20 »
Ja jestem tu już baaardzo długo a z taką sytuacją się nie spotkałem, może właśnie dlatego, że długo tu jestem. Takie zachowania należy tępić, ale jesteś pewien, że nie trafiłeś na zbieg okoliczności (np. byłeś towarowym a najpierw puszczali ekspresy, zgodnie z priorytetem)? A palce na F7 świerzbią tylko trolli, nikt spośród porządnych użytkowników nie wciska sobie Radiostop bez powodu. Radiostopu należy użyć w przypadku zauważenia sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa, przejechanie S1 zdecydowanie jest taką sytuacją.
Pozdrawiam.

Offline Anrzej

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 1
  • Anrzej pracownik torowy
  • Dzorcz Klunej is insajd
  • Distance Travelled: 1240km
Odp: Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Maj 2017, 19:34:57 »
Dzięki, za wasze wypowiedzi. Mam po prostu nadzieje, że użytkownicy do których mam aluzje, przeczytają moją wypowiedz i liczę na ich sumienie a nie hipokryzje.

(np. byłeś towarowym a najpierw puszczali ekspresy, zgodnie z priorytetem)?
Właśnie gdyby było jak powyżej, nie miałbym zastrzeżeń.

Radiostopu należy użyć w przypadku zauważenia sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa, przejechanie S1 zdecydowanie jest taką sytuacją.
Są sytuacje w, których mechanik nie z swojej winny przejedzie S1, ale podejmuje procedurę związaną z tym faktem. W takich przypadkach nie występuje zagrożenie bezpieczeństwa, gdyż skład zatrzymany bezpośrednio za semaforem znajduje się na drodze ochronnej. Najlepiej gdy wiedząc, że nie damy radę zahamować poinformować od razu dyżurnego. (przykład: rozpoczynam hamowanie niestety wyjechałem długością lokomotywy za sem wyjazdowy, tłumacze dyżurnemu że jestem już zatrzymany wszystko ok, kwestia wyjaśnienia dlaczego przekroczyłem drogę zatrzymania, to ten aktywuje RS (a widzi za budki, że już stoję i wie że nie niema zagrożenia, przynajmniej powinien). Po zapytaniu poco uruchamia radiostop strzela mi w pysk "dla zasady").
Nawet regulamin TD2 w § 4 pkt. a) mówi o CELOWYM przejazdem za S1.

Źle rozumiesz system gwiazdek. Im więcej kilometrów przejedziesz, tym "większą" masz gwiazdkę.
Proszę przeczytaj moją wypowiedź ze zrozumieniem.
 
Użytkownikiem TD2 jestem za krótko, by wiedzieć jakie "układy" panują na forum (luzik :D). Czasem gdy miałem dłuższy postój w wyniku luźnej rozmowy inni użytkownicy, mówili że ktoś tam podpadł temu, tamten się mści a on jest kolegą owego. Znając nicki troszkę mnie dziwiło, bo wychodziło na to, że użytkownicy o bogatej kartotece mają profity u administracji (lecz mówicie, że nie odczuwacie układów, więc ich po prostu niema. Nie będę już rozwijał tego wątku).

Nie mniej jednak są użytkowcy mniej lub bardziej doświadczeni, którzy bez spiny pomogli i dalej pomagają mi, wdrożyć się w świat Train Driver'a za co dzięki.
Na koniec dodam, że nie jesteśmy zupą pomidorową aby nas lubić, więc nie uprzykrzajmy sobie rozgrywki.
follow the black cat

Offline Ryszard-san

  • Global Moderator
  • Global Moderator
  • Pioneer
  • *
  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 355
  • Kartoteka
  • Siła reputacji: 167
  • Ryszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezesRyszard-san prezes
  • Distance Travelled: 10175km
  • Trains Routed: 1265
Odp: Kilka spostrzeżeń odnośnie rozgrywki w TD2
« Odpowiedź #9 dnia: 11 Maj 2017, 22:35:26 »
Dobra to i ja dorzucę parę swoich groszy ;)

System gwiazdek jest po to aby wskazywać ile "doświadczenia" ma dany użytkownik. Zwłaszcza ułatwia wskazanie młodych użytkowników aby wiedzieć, że ktoś może nie ogarniać. Przy obecnym napływie nowych ciężko spamiętać kto jest nowy i ułatwia to obsługę.

To czy dyżurny cie wypuści zależy od wielu parametrów (czy dany szlak jest wolny, czy np nie ma krzyżowania, czasami jedzie jakiś pociąg i niestety nie dotrze do stacji, a szlak jest zajęty). Zależy to też od umiejętności DR i stacji na której jest (skomplikowania obsługi).

Nie ma jako tako "Bogów", sytuacja w SWDR i stacjach jest czasami drastyczna, nie będąc obecnie na Dr nie jesteś wstanie wiedzieć co naprawdę się dzieje w terenie czy np stacja do której jedziesz nie ma problemów w stylu "wagonów na szlaku", lub zapchanej stacji (Zwłaszcza łatwo zatkać sobie podg, stoi ci pociąg pod wjazdowym, blokujesz blokadę innej stacji i generuje się korek na dzień dobry). Pamiętaj, że pociąg który cię np wyminął jechał do innej stacji i u niej był szlak wolny, a ty gdzie jedziesz szlak jest zajęty.

Co do RJ to niestety umiejętność układania też nie jest na wysokim poziomie u początkujących graczy (bez obrazy). Mało kto wie, że jak masz kilka stacji i dużo maszynistów  to niestety RJ nie wychodzą naprawdę cudowne zwłaszcza jak z 2-3 są przejściami 2 na 1 tor (to są strasznie wąskie gardła które z automatu generują długie postoje). Tak samo przy obecnym, wysypie "LCS-ów" układając Rj trzeba uwzględniać też czas przejazdu pociągu po LCS bo inaczej z automatu mamy 15-20 min w plecy.

EU06-18;gags;gags;120a;120a;609a