Autor Wątek: Idea/Pomysł: Dźwięk wywołania w SWDR.  (Przeczytany 274 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline EN57-002

  • User
  • Wiadomości: 188
  • Siła reputacji: 539
  • EN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezesEN57-002 prezes
Dźwięk wywołania w SWDR.
« dnia: 12 Stycznia 2022, 11:38:59 »
Kłaniam. Zabierałem się za napisanie tego postu już jakiś czas, ale w końcu się ruszyłem. Sprawa dotyczy dźwięków w SWDR. Ponieważ robiony jest nowy SWDR, to może uda się coś tutaj jeszcze ustalić w merytorycznej dyskusji i ewentualnie wnieść do niego.
  Otóż dotychczas jest jeden dźwięk wywołania dyżurnego ruchu przez innego dyżurnego ruchu i ten sam dźwięk do wywołania DR przez mechanika. Rozwiązanie to jednak nie jest pierwotnym, które było w SWDR.1 robionym przez matka9292. Tam dźwięk wywołania przez innego DR nie był taki sam, jak wywołania przez mechanika. Jednak i tam, w/g mnie było to wadliwie zrobione, bowiem głośniejszym i bardziej zwracającym uwagę był dźwięk wywołania przez mechanika, a nie przez DR, ale był to pierwszy SWDR, który się dopiero rozwijał.
  Wiadomym jest, że zasadniczo ruch poc. prowadzą DR między sobą i jest to znaczna część pociągów przepuszczana w ten sposób przez scenerie. Mniejszą ilością są te poc. jadące z offa i wywołujące DR chcąc uzyskać pozwolenie na dalszy bieg. Stąd zasadniczo dźwięk wywołania przez innego DR (przy tej niebieskiej wiadomości na czacie) powinien być głośniejszy lub bardziej zwracający uwagę na to, że inny DR wywołuje.
  Teraz czemu w ogóle sprawę ruszam. Nie jest niczym nowym, że jak zaczynamy dyżur to rozkłady jazdy pojawiają się często czy średnio po ok. 20 min (wiem czasem od razu, ale to zależne jest od godzin dyżuru). W tych godzinach kiedy ilość składów na sceneriach pokrywa się z ilością otwartych stacji mniej więcej tyle się czeka na pierwszy rozkład jazdy. Do tego czasu nie jesteśmy angażowani przez innych DR, czy mechaników, bo przecież nie mamy RJ. Często otwierając stację zakładam, że właśnie przez owe 20 min nie będę angażowany i jeszcze jakieś inne zajęcia chcę ewentualnie zrealizować czekając na pierwsze pociągi. Ktoś może napisać, jak siadasz do gry, to nie rób innych rzeczy. Niby tak, ale jednak wiemy jakie są realia, zwłaszcza na małych stacjach, z których DR często piszą - "dajcie jakieś rozkłady do mnie, bo się nudzę".
Brak rozgraniczania dźwięków powoduje, że co jakiś czas muszę podejść do kompa i odczytać z czatu informację, bo coś "pinkło". Zakładam, że to nie do mnie, bo przecież nie mam żadnego RJ, bowiem mam otwartą zakładkę rozkłady, ale przełączam na czat, bo coś tam pinkło. Tu idealnym rozwiązaniem było by rozgraniczenie dźwięków, bo mając puszczony głośniej dźwięk, słyszałbym wywołanie innego DR nie będąc bezpośrednio przy kompie. 

  Teraz sytuacja z drugiej strony. Godziny szczytowe, duży ruch w tym np. na naszej stacji. Zdarza się tak i nie piszcie, że nikt nigdy z poziomem powyżej 5 lvl nie miał takiej sytuacji. W zamieszaniu na scenerii dźwiękach czatu ze scenerii nakładających się często na dźwiek pojedynczy (to pinknięcie) może to umknąć, tym bardziej, że niektórzy mechanicy, co wiemy są nerwowi i odpowiedź chcą już, zresztą w realu też tak jest. W takiej sytuacji jako pierwszą usiłuje się rozwiązać sytuację ruchową na stacji, bo branie następnych składów nie uzdrowi sytuacji. Wracając do dźwięków, to one potrafią uciec, bo jeszcze np. ktoś w tym czasie zatrąbi (jak na Shreku, kiedy Fiona chciała przekazać Shrekowi informację, że jest w ciąży, a na statku akurat trąbiono). Następnie w takich sytuacjach są osoby, za nastawnikiem, które wyciągają pochopne wnioski, iż DR ich olewa to w pierwszej kolejności, w drugiej, że robi to celowo. Piszą to później w skargach na SS na DR, który ich rzekomo olał. Są takie skargi, ale nie zapisałem nr tychże.
  Często też mechanik, który nie otrzymał odpowiedzi na zapytanie od DR pisze np. "Obudzi ktoś Gdańsk, bo mi nie odpowiada" (analogiczny screen poniżej). Już samo takie stwierdzenie nasuwa myśl, że mechanik myśli, że jako inni DR mamy jakieś narzędzie na "obudzenie" DR, a przecież nie wyposażono nas w takie. I w tym przypadku, jak najbardziej przydało by się rozgraniczenie dźwięków od mechaników z tymi od innych DR (powtórzę jeszcze raz, może nie tyle głośniejszymi, co bardziej przykuwającymi uwagę, mogą też być te dźwięki lekko dłuższe, by nie pokrywały się np. z sygnałem RP1 ze scenerii lub czata).
  Wiem, że pojawią się wpisy poniżej, ale jak tak zrobimy, to DR nie będą czytać wiadomości od mechaników, bo będą tylko zwracać uwagę na te od innych DR. Ale nawet jak tak się stanie, to jeżeli mechanik się do nas nie dobije, to właśnie na wpis: "Obudzi ktoś Gdańsk, bo mi nie odpowiada" wreszcie będziemy mogli prawidłowo zareagować, bo będzie takie narzędzie. Teraz może się pojawić głos, ale to będzie angażowało innych DR, którzy są bardzo zajęci prowadzeniem ruchu.
Niestety - nie, dlatego, że nie każdy DR ma tej samej chwili taki sam ruch jak na innych sceneriach, jeden się nudzi, pisząc właśnie na czacie o danie do niego RJ, inny ma "urwanie gowy", bo mu się stacja zapełniła.
Nie wiem ile osób gra w ISDR-a Pawła Okrzesika, ale tam jest symulacja dźwięku centralki telefonicznej i jak w realu, dopóki się nie odbierze rozmowy, dopóty centralka będzie dzwonić. Nie, nie chcę takiego rozwiązania tu, bo było by to dla niektórych nie do zniesienia, ale chcę wykazać, że dłuższy dźwięk, bardziej zwracający uwagę, zbliżający nas trochę do realności, byłby wskazany.
Teraz mogą sie odezwać Ci, którzy napiszą - jak sobie nie radzisz na dużej stacji to weź małą. A czy nawet na małych nie zdarzają się sytuacje kiedy np. dzięki uruchomionemu spawnowi ona nagle się zakorkuje i już mamy trudną sytuację ruchową. Więc mniejszym problemem jest na jakiej dużej czy małej stacji siedzimy, a zunifikowany, krótki dźwięk wywołania.
Ostatnią kwestią jest, że można takie rozwiązanie wprowadzić czasowo. Nie będzie to pierwsze rozwiązanie, które czasowo pojawi/ło się w tedeku, a w takiej sytuacji, można będzie przetestować, przedyskutować skuteczność rozwiązania. Obecnie dyskusja będzie jałowa, bo przecież będą to tylko hipotetyczne stwierdzenia co może być, a nie na podstawie doświadczeń. Mimo tego zachęcam do dyskusji.
« Ostatnia zmiana: 17 Stycznia 2022, 12:46:05 wysłana przez EN57-002 »

Offline Dulson

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 215
  • Siła reputacji: 314
  • Dulson prezesDulson prezesDulson prezesDulson prezesDulson prezesDulson prezesDulson prezesDulson prezesDulson prezesDulson prezesDulson prezesDulson prezes
  • Dupson
    • Train Driver 2
Odp: Dźwięk wywołania w SWDR.
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Stycznia 2022, 12:16:38 »
Jak dla mnie komenda /swdr powinna zostać zmieniona lub powinna zostać dodana jakaś inna komenda, tak, żeby mechanik mógł napisać za pomocą komendy SWDR wiadomość do danego konkretnego dyżurnego ruchu, a nie jak jest obecnie. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem było by zostawienie komendy /swdr jako ogólnego kontaktu ze światem SWDR i zmienić do niego dźwięk i dołożyć nową komendę, w której pisze się do konkretnej osoby tak jak to dyżurny do mechanika może zrobić, czy do innych dyżurnych ruchu.
01000100 01110101 01101100 01110011 01101111 01101110

Dlaczego życie tak kruche jest... 1995-2020

Offline Husarz

  • Supporter
  • *
  • Wiadomości: 130
  • Siła reputacji: 959
  • Husarz prezesHusarz prezesHusarz prezesHusarz prezesHusarz prezesHusarz prezesHusarz prezesHusarz prezesHusarz prezesHusarz prezesHusarz prezesHusarz prezes
Odp: Dźwięk wywołania w SWDR.
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Stycznia 2022, 15:22:28 »
Może coś na wzór centralki z SWDR2? ;)